Portret w sepii. Szczodre Gody - przesilenie
Portret w sepii. Szczodre Gody - przesilenie
Kochaj siebie Za miłość, której nie dostałeś Kochaj siebie Dla jutra, którego nie przegapisz
Miej szacunek O którym nie wiedziałeś Otul troską Płacz ciał głodnych, nagich
Wstań, wyprostuj się i spójrz! To Ty w lustrze Bez zalet i wad Nie ma zakazów, szablonów i nagród Wpajanych Tobie od wczesnych lat
Masz ciało i umysł Skrojony na miarę Ciebie I nie zapomnij o czuciu Co tańczy między piekłem, a niebem
Słuchaj siebie Za dni słów niewysłuchanych Odbijających się pustym echem Od pożółkłych kuchennych firanek
Pieść siebie i walcz O lepsze dobro dla rąk Szorstkich od zimna Nierozgrzanych
Mów z czułością dla uszu Co słuchały Ciężkich jak smoła epitetów Zbyt duszących oparów dla młodych tkanek
Kołysz sztywne ciało W hamakach, fotelach bujanych By poddało się błogiemu rytmowi Wyciszającemu tryb walki
Wznoś ręcę do nieba W ciepły poranek I spijaj słońce Ono będzie cię karmić W czasach mroku
Pij wodę i celebruj Ciecz spływającą do nerek Wraz z bijącym sercem Jest oznaką harmonijnie Upływającego życia
Kochaj siebie Dla miłości, którą zawsze miałeś Kochaj siebie Niech ogień życia będzie z Tobą
Miej szacunek Który zawsze znałeś Niech Dadźbóg będzie Przez rok ten z Tobą
noc z 21.12-22.12.2025 r. Szczodre Gody - gdzie magia słów się spełnia, a moc pradawnych przodków jest obecna